Aresztowania europejskich grup release’rskich January 27, 2006
Posted by nspace in piractwo, polska, prawa autorskie.trackback
We wtorek szeroko zakrojona akcja przeciwko piratom nielegalnie rozprowadzającym oprogramowanie, filmy i muzykę doprowadziła do aresztowania około 30 osób w Polsce, Czechac, Niemczech, Austrii i Holandii. Atak koncentrował się na serwerach FTP, a których były ‘publikowane’ a więc wypuszczane na sieć nielegalne materiały. Skonfiskowano 20 maszyn, które służyły do rozprowadzania ich wewnątrz grup – następnie trafiały one do szerszego obiegu. Krok do przodu, jeżeli chodzi o zwalczanie piractwa, gdyż uderzenie w grupy ‘warezowe’ jako kanał którym wyciekają nielegalnie kopiowane rzeczy z pewnością będzie miało większy wpływ na dostęp do nich niż męczenie szarych “ściągaczy”, choć zapewne w miejsce rozbitych grup powstaną nowe.
Problem bowiem nie tkwi w tym czy i jak bardzo dostępne jest oprogramowanie czy media, lecz w mentalności użytkowników internetu. Ściąganie przez p2p jest troche jak jazda z niedozwoloną prędkością – większość kierowców robi to od czasu do czasu, w większości wypadków nie krzywdzi to nikogo, wszelkie działania rządu/policji/fundacji na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego spełzają na niczym, a ukarany delikwent zazwyczaj powraca do uprawiania piractwa (tym razem drogowego) po przyłapaniu i zapłaceniu kary. Myślę, że podobne rozwiązanie dla piratów, tych zwykłych, którzy nie uprawiają go na szeroką skalę, nie czerpią z niego zysków i generalnie mieszczą się w ramach “ściągania na własny użytek” mogłby ugłaskać właścicieli praw autorskich i zapobiec temu, by sieci p2p wyparły zupełnie legalne kanały dystrybucji.
Z tego co mi wiadomo nie ma w Polsce żadnego zakazu ściągania utworów z sieci na własny użytek, a karalne jest jedynie ich rozprowadzanie. Mam rację?