jump to navigation

no to się zaczyna. February 5, 2006

Posted by nspace in polska, wolność słowa.
2 comments

Prezes PiSu, czyli Kaczor numer jeden, stwierdził, że skoro media nie chcą działać tak jak tego by chciał i pokornie nie przyjmuje do wiadomości faworyzowania TVTrwam i Radia Maryja, to powinny zostać ukarane. Bo są wolne, tak długo oczywiście, jak działają po myśli tych sprawujących władze.

Cenzura wraca z wakacji, czyli słowo o Polsce February 3, 2006

Posted by nspace in polska, wolność słowa.
add a comment

O sytuacji Polski, po wczorajszych i dzisiejszych wydarzeniach i deklaracjach polskich polityków można powiedzieć jedno: źle się dzieje. Podpisanie paktu stabilizacyjnego to jedno, trudno cokolwiek mówić, skoro jego treść jeszcze nie doczekała się publikacji bądź analizy kogokolwiek z zewnątrz, lecz sporo można powiedzieć o samych okolicznościach jego podpisania. Wobec tego, jakiego rodzaju propagandę uprawia Radio Maryja, to że objęło ono patronat nad porozumieniem, które ma wyprowadzić ten kraj na prostą może budzić tylko obawy. Tak, podpisania, nie parafowania. Bo udzielenie wyłączności mediom ojca dyrektora na transmisję podpisania jest typowym dla PiSu zabiegiem. Już kilka razy politycy tej partii udowadniali że chętnie robią rzeczy które powodują, słuszne zresztą, oburzenie opinii publicznej i dają krótkoterminowe korzyści – tym razem przypodobają się elektoratowi z RM związanemu. Jako że już się przypodobali, znaleźli wytłumaczenie – parafowanie. I teraz można wciskać wszystkim kit, że tak naprawdę chodziło o coś innego. Czysta hipokryzja.

Jakoś wydaje mi się, że podobne działania powinny być wyraźnie piętnowane przez media, przynajmniej te, które jeszcze mogą jakkolwiek reagować. Bo, Wiadomości na jedynce wspomniały o tym gdzieś pod koniec programu, gdzie najczęściej puszczane są informacje mało istotne. A z pewnością nie jest to coś, co można bagatelizować. I z pewnością, dla polaka, ważniejsze od wypadku promu gdzieś na Morzu Śródziemnym czy historii Titanica, któremu to materiałowi poświęcono dużo więcej czasu. Jeżeli chodzi o telewizję publiczną, dziwi mnie też wyrzucenie Jacka Fedorowicza z pracy i zakończenie emisji jego satyrycznego Dziennika Telewizyjnego. Z pewnością to sprawi, że dążenie do kontrolowanie mediów przez rząd stanie się widoczne dla społeczeństwa. oby. Prawie zabawne jest też odwołanie emisji “O dwóch takich co ukradli księżyc”, tłumaczone żałobą po katastrofie w Chorzowie. Paranoja. To, panowie Kaczyńscy, było żałosne. Mam nadzieje, że wbrew temu co zdajecie się uważać, nie mamy społeczeństwa idiotów.

Dodatkowo w planach jest także powołanie (kolejnego po KRRiT, Radzie Etyki Mediów) organu mającego monitorować to co się dzieje w Polsce jeżeli chodzi o etykę dziennikarską i obiektywność (z dotychczasowych działań rządu można wywnioskować, że chodzi o usuwanie tych nieprawo(i sprawiedliwościo)myślnych). Wiele razy słyszałem, z uwagi na rok urodzenia z pierwszej ręki poprzedniego ustroju już nie dane było mi zasmakować. I mam nadzieje, że partia rządząca z resztą moherowej koalicji nie urządzi mi, i nam wszystkim, lekcji historii.

Anoniblog January 14, 2006

Posted by nspace in wolność słowa.
1 comment so far

Spirit of America, organizacja wspierająca wolność słowa na świecie, uruchomiło projekt, który ma zwiększyć bezpieczeństwo osób blogujących w krajach w których wolność słowa nie jest przestrzegana. Blogowanie nigdy nie będzie w pełni anonimowe – przy odpowiednim nakładzie środków dana grupa zawszę bezie w stanie dotrzeć do tego kto jest autorem danej strony internetowej. Jednak tego typu projekty mają na celu utrudnienie identyfikacji autorów, tak by władze musiały się porządnie spocić żeby nakryć niepokornego blogera. Mimo takich działań, około 30 osób na przestrzeni ostatnich lat było aresztowanych, przesłuchiwanych i często też torturowanych za krytykowanie władz swoich krajów.

Strona działa na zadzie wiki – możliwość edycji otwarta jest dla wszystkich. Ma być forum tych, którzy chcą pisać anonimowo. Stanowią zbiór informacji o tym jak pisać żeby nie zostać zidentyfikowanym. I o ile nie gwarantują sukcesu, stanowią duże utrudnienie dla władz. Jak na razie istnieje pięć wersji wiki, w różnych językach. Strona znajduje się pod adresem: http://anoniblog.pbwiki.com/

Technorati Tags: ,

Koniec flamerów? January 9, 2006

Posted by nspace in wolność słowa.
add a comment

Chyba na to ma nadzieje George Bush podpisując ustawę zabraniającą publikacji irytujących treści, oraz wysyłania irytujących e-maili bez podawania swoich danych osobowych – pod groźbą więzienia! Polityczna poprawność do granic możliwości. Przepis pozostanie ciekawostką przyrodniczą i nie ma co liczyć na to że w jakiś znaczny sposób wpłynie na poziom dyskursu sieciowego. No, chyba że FBI zacznie ścigać trolli na Usenecie. Sporym problemem jest też definicja słowa “irytować” – ludzie potrafią wkurzyć się o byle głupstwo i podobny zapis de facto wymuszałby podpisywanie wszelkiej korespondencji elektronicznej swoim imieniem, nazwiskiem, numerem buta i czym tam jeszcze. Zapewne zaraz po wejściu w życie, okazać się może kolejną żyłą złota dla tej rzeszy prawników pozywających kogo się da.

za: news.com

Technorati Tags: